Nissan Skyline GT-R (R32) – Narodziny Godzilli

Godzilla – fikcyjny potwór z japońskich filmów science-fiction. Jest to jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci japońskiej kinematografii. Ogromny jaszczur który w większości swoich ról siał strach i zniszczenie. Nie dziwi więc fakt, że gdy na początku lat 90 poprzedniego wieku Skyline GT-R zdominował wyścigi samochodowe w Australii, lokalni dziennikarze nadali mu pseudonim po tym monstrum.

R32 było częścią większego projektu Nissana o nazwie „901”. W latach 80 producentowi z Jokohamy nie wiodło się najlepiej, świadczyły o tym słabsze wyniki sprzedaży i coraz mniejsze wpływy gotówki. Aby ratować się z tej sytuacji szefostwo firmy postawiło za cel, że do roku 1990 stworzą najlepsze samochody sportowe z najnowocześniejsza technologia stąd też „901” (lata 90 i bycie nr.1).

W maju roku 1986 zaczęli wiec projektować następcę dla Skyline R31. Samochodu który nie miał ani oszołamiających osiągów, ani większych sukcesów w motosporcie. R32 miał też być pierwsza generacja która od 1973 otrzyma sportowa wersje GT-R.nissan_skyline_r32_gt-r_001

W sierpniu 1989 roku 3 miesiące po oficjalnej premierze modelu zaprezentowano wersje usportowioną. Zewnątrz BNR32 (bo taka nazwę kodową nosiła wersja GT-R) od zwykłych modeli różnił się miedzy innymi. Zderzakiem z większym wlotem, dokładką, poszerzeniami tylnych nadkoli i większym spojlerem. Najważniejszą zmianą był jednak silnik.

W początkowej fazie projektowania zakładano użycie silnika o pojemności 2,4 litra aby auto mogło startować w klasie do 4000cm3 wyścigowej grupy A (pojemność silnika pomnożona razy  1,7 jeżeli silnik był turbodoładowanych). Jednak gdy do samochodu zainstalowano napęd na 4 koła okazało się, że stał się on cięższy niż zakładano. Użycie takiego silnika nie wchodziło w grę, gdyż nie gwarantowałby odpowiednich osiągów.nissan_skyline_r32_gt-r_002

Postanowiono więc skonstruować nowa jednostkę twinturbo o pojemności 2.6 litra o nazwie RB26DETT. Podniesienie pojemności wiązało się z usytuowaniem GT-Rów w klasie do 4500cm3. Silnik w wersji drogowej uzyskiwał 280 koni jednak był tak zaprojektowany aby po niewielkich modyfikacjach bez problemu wytrzymywać nawet do 600 koni mechanicznych.

Silnik z taka mocą byłby jednak przesada gdyby nie można było tego efektywnie przenieść na koła. Inżynierowie Nissana testowali różne rozwiązania przeniesienia napędu. Od napędzania tylko tylnej osi, zastosowanie stałego napędu na cztery koła, po próby z mechanizmem Fergusona. Jednak wszystkie te rozwiązania nie dawały zadowalających efektów

Finalnie zdecydowano się na rozwiązanie które z powodzeniem wykorzystano w jednym z najlepszych super samochodów z tamtego okresu. Stworzono mechanizm podobny do tego jaki można spotkać Porsche 959. Tak wiec układ składał się z centralnego mechanizmu różnicowego ze sprzęgłem wielopłytowym sterowanym elektronika, otwartego przedniego dyferencjału i tylnego dyferencjału ze szperą.

W R32 inaczej niż w samochodzie ze Stuttgartu rozkładany był moment obrotowy miedzy osiami. W japońskim aucie przez większość czasu napęd trafiał wyłącznie na tylne koła, a przód był napędzany tylko w sytuacjach w których tylne koła traciły przyczepność. Maksymalnie na przód mogło trafić 50% momentu obrotowego. Wszystko było to wspomagane 3 czujnikami przeciążenia (G-sensor), czujnikami prędkości poszczególnych kół i danymi z ECU.

Dodatkowo by jak najbardziej zminimalizować występująca przeważnie podsterowność w samochodach napędzanych na wszystkie 4 koła wprowadzono zmiany w zawieszeniu które powodowały że samochód naturalnie był nadsterowny. Oprócz tego w pokonywaniu zakrętów pomagał system czterech kół skrętnych.r32_calsonic_skyline_001

Wszystkie te technologie zaowocowały stworzeniem samochodu który na początku lat 90 zdominował tory wyścigowe w Japonii i Australii. 18 Marca 1990 roku był  debiutem wyścigowy tego samochodu. Dwa teamy wystawiły nowe GT-R na pierwszy 300 kilometrowy wyścig na torze Mine w prefekturze Yamaguchi. Zespół Calsonic/Impul wraz z kierowcami Kazuyoshi Hoshino i Toshio Suzuki wygrał wyścig i pobił rekord toru o 2 sekundy. W całym sezonie wygrali pięć z sześciu wyścigów JTCC przegrywając raz z drugim R32 zespołu Hasemi Motorsport.

W następnym sezonie liczba GT-R powiększyła się do 4, a pod koniec sezonu do 7. A w 1992 roku samochodów było już 16. Nissan Skyline przez 4 lata wygrał w Japonii 29 z 29 wyścigów grupy A. Równocześnie w innych seriach startowały wersje N1 które przez lata wywalczyły 29 zwycięstw z 30 wyścigów w których startowały.

W Australii Gibson Motorsport 3 krotnie od 1990 do 1992 wygrało mistrzostwo w Australian Touring Car Championship Skylinem GT-R. Dorzucając do tego dwa zwycięstwa w najbardziej prestiżowym wyścigu czyli Bathurst 1000 w 1991 i 1992.nissan_skyline-skyline-r32-1992-winner

Warto wspomnieć, że w ostatnim roku jego startów wprowadzono zmiany w przepisach by ograniczyć osiągi R32. Wprowadzono przepisy które redukowały ciśnienie doładowania do 1.3 bara (osiągał zatem jakieś 450koni zamiast wcześniejszych 600koni) i wprowadzono minimalna wagę pojazdu wynosząca 1400 kg. To wszystko i tak nie powstrzymało gada od zgarnięcia tytułu mistrzowskiego.r32-nissan-skyline-gt-r-1

Tymi sukcesami i osiągami które górowały nad jego konkurentami samochód zasłużył sobie na przydomek Godzilli. Pseudonim został z tym samochodem do dzisiaj razem i idealnie pasuje do chociażby współczesnych GT-Rów R35 które potrafią osiągać 2500 koni mechanicznych bijąc przy tym rekordy w różnych kategoriach motorsportu.

Paweł

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.